Psychologia sportu


Zwycięża się ostatnim gramem energii – wpływ umysłu na energię ciała.

Kto nauczy się utrzymywać koncentrację i mobilizację do końca – ten wygra.



W zmaganiach na arenach sportowych świata pojawiający się tam zawodnicy trenowali mnóstwo godzin, wydali wiele pieniędzy i włożyli niezmierzoną ilość energii w to, by móc stanąć na linii startu i wygrać - to jest cel najwyższy.
Oglądając zawody z pozycji zewnętrznego widza, widzimy walkę, widowisko, przeżywamy wielkie emocje i wzruszenia.
Patrząc z pozycji zawodnika, "od wewnątrz", koniec końców, zawsze okazuje się, że najważniejsza, choć ukryta przed widzami walka, odbywa się w ich umysłach i psychice. Zmagając się z innymi zawodnikami przed trybunami pełnymi ludzi i kamerami, de facto walczą przede wszystkim ze swymi osobistymi uwarunkowaniami i  ograniczeniami psychicznymi oraz słabościami  własnego ciała i umysłu.  Gdy wygrywają tę wewnętrzną walkę – często wygrywają i światowe zawody. W zmaganiach na najwyższym poziomie, przy zbliżonym poziomie wytrenowania zawodników, nie wygrywa się z siłą i przewagą lokomotywy - wygrywa się ostatnim gramem energii.
W procesie treningowym, gdy budujemy gotowość startową, poszczególne etapy przygotowań i budowania formy wymagają psychicznego wsparcia i umiejętnego motywowania. W pewnym sensie, trening jest trudniejszy od startu – nie ma startowej adrenaliny, jest monotonia codziennych obowiazków.   
Umysł jest pełen „samomyślących” się myśli – to wielka energia która czasami wręcz miota i potrząsa naszym życiem.   Opanowanie strumienia myśli, nawet jeśli zrobimy to tylko w pewnym stopniu, pozwala nam świadomie dysponować tą energią. Stajemy się gospodarzami własnego życia. Wytrenowanie stabilnego, skoncentrowanego umysłu w konsekwencji przynosi umiejętności potrzebne do panowania nad swoimi reakcjami, kumulowania energii i utrzymania jej wewnątrz nas, z możliwością uwolnienia tej energii w najbardziej odpowiednim dla nas momencie.
Moment startu wymaga maksymalnej mobilizacji sił i energii, chwile przerwy w czasie zawodów wymagają umiejętności odpoczynku i odpuszczenia sobie – przełączenia się na tryb „regeneracja”, nawet jeżeli mamy na to tylko paręnaście sekund  Jeżeli zawodnik w całościowym procesie treningowym, zawierającym również trening mentalny, wytrenował ciało, nauczył się umiejętności koncentracji a także nauczył się „obsługiwać” wewnętrzny przełącznik „mobilizacja/regeneracja”
-   powstał silny, nieulękły wojownik ze zdolnością do wygrywania. O ile ciała zawodników są najczęściej doskonale wytrenowane, o tyle umysły dosyć często zawodzą. Objawia się to między innymi poprzez pojawiające się subtelne akty samosabotażu, nawet już w procesie treningowym, które oczywiście pojawiają się także  w decydujących momentach - tuż przed startem i w czasie zawodów. W stanie ogarniającego zmęczenia, długotrwałego stresu i przedłużającego się napięcia, szczególnie w obcym środowisku, "nie u siebie", pojawiają się w umyśle nikłe, ciche myśli w rodzaju: "nie teraz, następnym razem" albo "chce mi się pić", albo "nie dam rady" albo "boli mnie kolano" lub pojawia się łakomstwo nie do opanowania, albo jeszcze inaczej – możliwości jest tyle, ile jest osobowości wśród zawodników...  Należy je indywidualnie zdiagnozować w procesie treningowym. Zawodnik z wytrenowanym umysłem   jest o wiele mniej podatny na takie akty subtelnej dywersji – umie je rozpoznawać i dawać sobie z nimi radę. Zawodnik bez tego rodzaju treningu   zazwyczaj jest  bezradny wobec takich procesów mentalnych, które u niego odbywają się właściwie poza wolą i świadomością.

Trening umysłu jest równie ważny dla osiągnięcia sukcesu, jak i trening ciała – w gruncie rzeczy jest jeden trening: ciałaumysłu. Kto umie utrzymać koncentrację i mobilizację ciałaumysłu do końca - ten wygra.  Wytrenowany w koncentracji, silny i stabilny umysł będzie umiał w decydującym, kluczowym momencie rozpoznać te naprawdę ciche, szemrzące myśli, które zamieniają waleczny potencjał wojownika na  rzeczywistość i mentalność  przegranego. Te destrukcyjne myśli pojawiają się wtedy, gdy wrota dla nich są szeroko otwarte -  w momentach   największej słabości ciała, niekiedy w czasie pewnego rozprężenia, gdy zawodnika ogarnia przesadna, lekceważąca przeciwnika  pewność siebie zasnuwająca umysł gęstą mgłą...
Lecz myśli te gdy się pojawią, są do pokonania. Jeżeli w tym właśnie momencie zawodnik uchwyci je świadomością i będzie w stanie je rozpoznać - w odpowiedzi  odtworzy swoje pierwotne motywacje, aspiracje. Niekiedy w ułamku sekundy trzeba odpowiedzieć sobie w tym stanie "szemrzących myśli" - na pytanie: "Dlaczego tu się znalazłeś, po co to robisz, co chciałeś osiągnąć? ", czyli sięgnąć do pierwotnej motywacji.
Jeżeli w takim decydującym momencie zawodnik  będzie umiał obudzić w swym ciałoumyśle  pierwotną siłę -
lew mocy ryknął!

I tylko wtedy możliwy staje się bezpardonowy finisz po trzydziestu kilometrach  walki na zaśnieżonej trasie biegowej!
Zawodnik osiągając taki idealny stan, doświadcza tak zwanego „stanu przepływu – flow” -  myśli zanikają lub są najwyżej "blade", uwaga skupiona, umysł bystry, energia go niesie, stres nie istnieje, ciało jest czujne i sprężyste... Daje z siebie wszystko – na wysokim poziomie zawodów nierzadko wygrywa się ostatnim gramem energii. Zawodnicy relacjonują ten stan w taki ten sposób: „Nie wiem jak tego wszystkiego dokonałem, to działo się samo, moje ciało reagowało instynktownie, a ja wiedziałem, że to jest mój moment i że wszystko co robię, jest  takie  jak trzeba. Zniknęły jakieś ograniczenia, nie myślałem – po prostu działałem”.
 
I. Stosujemy trening mentalny:
1.Trening koncentracji umysłu - radzenia sobie z gonitwą myśli,  dekoncentracją;
2.Elitarne techniki kumulowania energii;
3.Umiejętność monitorowania stanu pobudzenia;
4.Techniki relaksacji i regeneracji;
5.Zmianę nastawienia i naukę radzenia sobie z zespołem negatywnych myśli;
6.Strategię kota i maratończyka.
7.Kształtowanie odporności psychoimmunologicznej.

II. Dążymy do wykształcenia cech::
        
         1. Skoncentrowany umysł.
         2. Wewnętrzna stabilność.
         3. Skumulowana energia.
         4. Waleczność.

III. Rezultat:

WOJOWNIK, ZAWODNIK Z SERCEM SAMURAJA.

MISTRZ.


Prowadzimy konsultacje indywidualne oraz program warsztatowy:

"SERCE WOJOWNIKA - ZWYCIĘŻA SIĘ OSTATNIM GRAMEM ENERGII"


Trenujemy zawodników Polskiej Kadry Olimpijskiej w ramach projektu "Silna i Odporna Psychicznie Kadra Olimpijska Londyn 2012" przy AWFiS w Gdańsku. www.sioko.awfis.net